W mediach społecznościowych „przerwa między udami” jest często przedstawiana jako ideał estetyczny. Jednak badania naukowe pokazują, że zależy ona przede wszystkim od kształtu ciała, a nie od stylu życia.
Wystarczy kilka minut w mediach społecznościowych, by natknąć się na niesławną „przerwę między udami”, często prezentowaną jako ideał estetyczny. Ale za tym szeroko komentowanym wizerunkiem kryje się zupełnie inna, a przede wszystkim o wiele bardziej zniuansowana rzeczywistość. Co, jeśli ten fizyczny szczegół ostatecznie nie ma nic wspólnego ze sprawnością fizyczną , ani nawet stylem życia? Nauka dostarcza zaskakujących odpowiedzi.
Szczelina między udami: przede wszystkim kwestia kształtu ciała

Szerokość miednicy, ułożenie kości nóg, naturalny rozkład mięśni, a nawet sposób, w jaki organizm magazynuje tłuszcz, są w dużej mierze uwarunkowane genetycznie. Innymi słowy, niektórzy ludzie będą mieli naturalnie przerwę między udami, a inni nie, nawet jeśli są w dobrej kondycji fizycznej.
To trochę jak z rozmiarem dłoni lub kształtem barku: możesz budować mięśnie, poruszać się, dbać o siebie, ale podstawowa struktura pozostaje ta sama.