Część 2: Bo to ja je nosiłem.
Opłaciłem rachunki za kabinę. Naprawiłem zapomniane konta. Załatwiłem nagłe płatności. Zająłem się papierkową robotą, której moi rodzice nie chcieli zrozumieć. Pomagałem moim braciom, gdy wpadali w kłopoty. Utrzymywałem to wszystko w tajemnicy.
Ale jakoś, w ich historii, to ja byłem ciężarem.
Steven w końcu wyszeptał: „Może trochę niezależności dobrze ci zrobi”.
Bobby dodał: „Tak, jeśli masz kłopoty, po prostu powiedz”. POWIEDZ TAK, JEŚLI CHCESZ CZYTAĆ