Biały. Na początku naprawdę myślałem, że to po prostu kawałek śmiecia. Papier był pognieciony, jakby został pospiesznie ukryty, tylko po to, by nie przyciągać uwagi. Miałem właśnie wyrzucić go do kosza, gdy nagle poczułem, że coś jest w środku. Ostrożnie rozłożyłem papier i zamarłem.
Zobacz więcej
Dekoracje do terrarium
Torby podróżne
Inkubatory jaj gadów
Warsztaty odkrywania gadów
Książki o
gadach Wewnątrz znajdowały się białe kule, a raczej regularne owalne kształty, gładkie, dziwne, niemal sztuczne. Nie były dokładnie identyczne, ale bardzo podobne. Białe, matowe, o nieprzyjemnym, lekko surowym zapachu, który na początku mi się nie spodobał. Z pewnością nie były to zwykłe cukierki, tabletki czy słodycze.
W tym momencie do pokoju wszedł mój syn. Pokazałem mu znalezisko i zapytałem, co to jest. Najpierw podskoczył, ale szybko odwrócił wzrok i powiedział zbyt spokojnie, że to były tylko słodycze, które dały mu chłopcy z sąsiedniej klasy.
Znalazłem w plecaku mojego 15-letniego syna kilka dziwnych, małych, białych kulek. Twierdzi, że to tylko cukierki, ale mu nie wierzę.