Główny powód: utrzymanie wózków tam, gdzie ich miejsce
Przejdź się parkingiem dowolnej dużej sieci sklepów spożywczych, która nie stosuje systemu kaucji, a zobaczysz problem natychmiast. Wózki porozrzucane na pustych miejscach parkingowych. Wózki pozostawione na trawie na skraju parkingu. Wózki toczące się powoli w kierunku innych samochodów na lekko nachylonym asfalcie. Wózki porzucone w połowie drogi między wejściem do sklepu a miejscami parkingowymi, ponieważ klient uznał, że spacer do wiaty z wózkami nie jest wart zachodu. Nie jest to osąd – to po prostu ludzkie zachowanie przy braku odpowiedniego bodźca. Bez konkretnego powodu, by odstawić wózek, znaczący procent klientów po prostu nie zadaje sobie trudu.
Kaucja w postaci monety całkowicie zmienia tę kalkulację. Nagle pojawia się bezpośrednia, natychmiastowa, osobista, finansowa zachęta do zwrotu wózka: odzyskujesz swoją monetę. Nie jest to duża kwota pieniędzy, ale psychologia utraty czegoś, co uważasz za swoje – nawet dwudziestu pięciu centów czy jednej złotówki – jest niezwykle silnym motywatorem. Profesor zarządzania Michael Roberto z Bryant University zauważył, że klienci Aldi to zazwyczaj osoby oszczędne, szczególnie wyczulone na małe finansowe bodźce, a dodatkowo działa tu również kwestia zasady: większość ludzi nie lubi tracić pieniędzy, które uważają za swoje, nawet jeśli są to bardzo małe kwoty. Rezultat jest taki, że szacunkowo 99% wózków Aldi jest odstawianych do wiat przez samych klientów, w porównaniu ze znacząco niższym wskaźnikiem zwrotów w sklepach bez systemu kaucji. Parkingi pozostają czyste, uporządkowane i bezpieczne. Samochody innych klientów pozostają wolne od wgnieceń i zarysowań od uciekających wózków.
Przyczyna biznesowa: eliminacja całej kategorii pracy
W większości dużych sieci handlowych zbieranie wózków jest realnym i stałym kosztem operacyjnym. Sklepy zatrudniają dedykowanych pracowników do zbierania wózków (tzw. “wózkowych”), których zadaniem jest chodzenie po parkingu przez cały dzień, zbieranie porzuconych wózków i odstawianie ich z powrotem przed sklep w uporządkowanych rzędach. W ruchliwym supermarkecie jest to zaskakująco czasochłonna i fizycznie wymagająca praca, która wymaga płacenia komuś za każdą godzinę, przez którą sklep jest otwarty. W przypadku dużej sieci handlowej z setkami lokalizacji, wydatek ten przekłada się na miliony dolarów rocznie – tylko w kosztach zatrudnienia.
System kaucji Aldi zasadniczo przenosi to zadanie na samych klientów – i jeszcze im za nie płaci (w formie zwróconej kaucji). Dzięki temu, że nie musi zatrudniać dedykowanego personelu do zbierania wózków, Aldi utrzymuje niskie ogólne zatrudnienie. Jest to zgodne z szerszą filozofią operacyjną Aldi, która opiera się na mniejszej powierzchni sklepów, ograniczonym asortymencie, małej liczbie personelu i wydajnych procesach kasowych, aby utrzymać koszty operacyjne dramatycznie niższe niż w tradycyjnych sieciach spożywczych. Każdy dolar nie wydany na zbieranie wózków to dolar, który może przełożyć się na niższe ceny na półkach dla klientów. Jak Aldi wprost deklaruje na swojej stronie internetowej: „Nie zatrudniając nikogo do pilnowania wózków sklepowych, możemy przenosić oszczędności na naszych klientów”.
Przyczyna finansowa: ochrona samych wózków
Wózki sklepowe są znacznie droższe, niż większość ludzi sobie uświadamia. Standardowy wózek sklepowy kosztuje zwykle od 75 do 250 dolarów za sztukę (lub równowartość w innych walutach), w zależności od rozmiaru i typu. Gdy wózki są porozrzucane po parkingach bez systemu zapewniającego ich zwrot, gubią się, ulegają uszkodzeniom, są kradzione lub po prostu pozostawiane w miejscach, z których nigdy nie zostają odzyskane. Food Marketing Institute oszacował, że sprzedawcy detaliczni na całym świecie tracą około 800 milionów dolarów rocznie z powodu kradzieży i zaginięcia około dwóch milionów wózków każdego roku. Dla dyskontowej sieci spożywczej, której cały model biznesowy opiera się na bezwzględnej kontroli kosztów, ten rodzaj strat byłby nie do pogodzenia z utrzymaniem niskich cen, które definiują markę.
System kaucji znacząco redukuje uszkodzenia i straty wózków. Wózki, które są niezwłocznie odstawiane do wiat, nie wpadają na inne pojazdy, nie są pozostawiane w miejscach, gdzie przez długi czas niszczeją pod wpływem deszczu i wiatru, i nie są zabierane poza teren sklepu przez osoby, które nie mają zamiaru ich zwrócić. Rezultat jest taki, że wózki, które Aldi posiada, służą znacznie dłużej i wymagają rzadszej wymiany, co jest kolejną znaczącą oszczędnością, która przekłada się na niższe ceny produktów spożywczych.