Nocny autobus RATP został skradziony w pobliżu Montparnasse, a następnie zauważony na obwodnicy Paryża w nocy z 21 na 22 września, zanim interweniowała policja. Incydent ten rodzi pytania o bezpieczeństwo zajezdni autobusowych.
W nocy z 21 na 22 września doszło do nietypowego incydentu, który zakłócił funkcjonowanie paryskiej komunikacji miejskiej. Autobus nocny RATP został skradziony z pętli w pobliżu dworca Montparnasse, a następnie zauważony na obwodnicy Paryża. Pojazd, na szczęście bez pasażerów, przejechał kilka kilometrów, zanim interweniowała policja. Ten rzadki, ale niepokojący incydent rodzi pytania o bezpieczeństwo zajezdni autobusowych i pojazdów.
Incydent na stacji końcowej Montparnasse
Do zdarzenia doszło na dworcu autobusowym przy stacji Montparnasse, kiedy kierowca nocnego autobusu linii Noctilien N13 przerwał swoją przerwę. Według doniesień, autobus zniknął krótko po rozpoczęciu porannego kursu, około godziny 5:00 rano. Pojazd należał do sieci RATP i nie przewoził w tym czasie pasażerów. Zniknięcie zostało natychmiast zgłoszone dyspozytorom.
Kierowca autobusu Noctilien N13 podobno zauważył brak pojazdu po powrocie z przerwy, co spowodowało natychmiastowe uruchomienie wewnętrznego alarmu w sieci. Zespoły dyspozytorskie rozpoczęły śledzenie w czasie rzeczywistym w celu zlokalizowania autobusu, który został szybko wykryty dzięki systemom pokładowym. Incydent zaskoczył personel obecny na stacji końcowej.
Autobus zauważony na obwodnicy Paryża
