Zmiany w krążeniu krwi, często prowadzące do ochłodzenia dłoni i stóp, niekiedy połączone z lekkimi zmianami koloru skóry, są całkowicie naturalne i świadczą o tym, że organizm priorytetowo traktuje funkcjonowanie ważnych narządów.
Zmiany w oddychaniu

Zmienia się również sposób oddychania, czasami stając się nieregularny, z dłuższymi przerwami między oddechami. Zmiany te mogą być niepokojące dla otoczenia, ale zazwyczaj nie są bolesne. Po prostu wskazują na zbliżanie się całkowitego odpoczynku.
Połączenie ze światem zewnętrznym słabnie

Obecność czasami wydaje się mniej namacalna, z mniejszą liczbą wymian werbalnych lub wizualnych, a chwile dezorientacji mogą się pojawić. Jednak zdolność percepcji pozostaje. Pieszczota, znajomy głos, prosta obecność: wszystkie te gesty wciąż są odczuwalne i pocieszające.
Chwile nieoczekiwanej głębi

Ten okres ma nie tylko wymiar fizjologiczny; ma również intensywny wymiar emocjonalny i duchowy. Niektórzy przywołują wspomnienia, inni wydają się pogodni i spokojni . Mogą pojawić się uśmiechy, szepczą czułe słowa, wspominają zmarłych bliskich. Te chwile są cenne i znaczące.
Sztuka towarzyszenia z delikatnością
Towarzyszenie komuś u kresu życia nie wymaga dramatycznych gestów, lecz nieustannej uwagi. Po prostu bycia obecnym. Trzymania za rękę, poprawiania koca, szeptu „Jestem tutaj”. Słów pocieszenia albo po prostu wspólnego milczenia. Istota tkwi w tej uważnej, pełnej czułości obecności.
Towarzyszenie komuś pod koniec jego życia oznacza okazanie ostatniej czułości sercu, które wkrótce odpocznie.