Skip to content

Best Recipes

  • Sample Page

— Rodia, czuję się naprawdę źle… — Galia, ledwo wchodząc do pokoju sanatoryjnego, chwyciła się za brzuch.

articleUseronApril 11, 2026

— Ale to ty jęczałeś: „Umrę z głodu, daj mi cokolwiek!”

Czy to moja wina, że ​​nie sprzedali niczego oprócz tych czeburek? — Rodion przyniósł rzeczy i z ulgą rzucił się na łóżko.

— To się nazywa wakacje!

W końcu będę żyć jak człowiek!

— A ja tu wyglądam, jakbym miała tu umrzeć… — Galia wyszła blada, z zielonkawym odcieniem na twarzy.

— Te czebureki należy wysłać do wyceny rzeczoznawcy razem ze sprzedawcą.

Było w tym coś podejrzanego.

„Ale kiedy je jadłeś, myślałeś, że są dobre!” – zadrwił.

— Byłem głodny!

„Dobrze wiesz, że w takich chwilach mój mózg się wyłącza” – odpowiedziała zirytowana.

— A ty, to tak jakbyś celowo karmił mnie tym świństwem.

— No, przestań narzekać, spójrz na widok za oknem! — Rodion wyszedł na balkon.

Piętro niżej, na sąsiednim balkonie, siedziała kobieta z kieliszkiem wina.

Jego wzrok mimowolnie zatrzymał się na niej.

Nieznajomy zauważył go i przyjaźnie pomachał.

Rodion odpowiedział mu natychmiast.

„Do kogo tak machasz?” – zapytała podejrzliwie Galia, idąc w stronę balkonu.

Jednak szybko wrócił do pokoju i zamknął drzwi.

— Nikomu.

Odganiałem muchę…

Lepiej byłoby zamknąć interes.

Galia właśnie otworzyła walizkę, gdy złapała się za brzuch i pospiesznie wyszła.

— No to zaczynamy… — mruknął Rodion.

Stan zdrowia jego żony nagle się pogorszył: miała gorączkę i czuła się bardzo źle.

Trzeba było wezwać lekarza.

„Wygląda na to, że złapałeś infekcję” – powiedział lekarz po badaniu.

— Będziesz musiał pozostać w łóżku przez trzy do pięciu dni.

Oto leki.

Podał listę Rodionowi.

— Choroba jest zaraźliwa, więc zachowaj dystans, jeśli nie chcesz się zarazić.

— Doktorze, a co ze mną?

„Kto się mną zaopiekuje?” – zapytała Galia żałośnie, po czym natychmiast pobiegła z powrotem do łazienki.

— Dziękuję, doktorze — Rodion chciał uścisnąć mu dłoń, ale doktor schował ją do kieszeni.

— No dobrze… — Rodion otrząsnął się i odprowadził go z powrotem.

— Czy ona naprawdę zamierza leżeć w łóżku przez pięć dni?

— Ogólnie rzecz biorąc, od trzech do pięciu.

U dorosłych choroba szybko mija.

Dzień dobry!

Kiedy lekarz wyszedł, Rodion zamyślił się i zmrużył oczy.

— Galia, żyjesz tam jeszcze?

“Idę po lekarstwo!” krzyknął, szykując się.

Wychodząc z pokoju, uśmiechnął się lekko: „Nie przyszedłem tu tylko po to, żeby usiąść obok niej, prawda?”

Pozwól jej radzić sobie samej… »

Na korytarzu ponownie zobaczył kobietę z balkonu.

Postanowił nie przepuścić tej szansy.

„Bardzo ładna pogoda, prawda?” zaczął.

— Jesteś tu sam?

„Pogoda jest naprawdę wspaniała” – uśmiechnęła się.

— Tak, sam.

A ty ?

— Jakie szczęście!

Taka piękna kobieta, a taka samotna!

Ja też jestem sam.

Zjemy razem lunch?

— Z przyjemnością — wyciągnęła do niego rękę.

— Elwira.

Rodion entuzjastycznie ścisnął jego dłoń.

— Rodion!

Zachwycony !

— Delikatnie, oderwiesz mi rękę — uśmiechnęła się.

— Och, przepraszam!

Do zobaczenia zatem na lunchu.

Muszę iść do apteki.

„Czy jesteś chory?” zapytała zaniepokojona.

— Nie, nie, tylko witaminy — odpowiedział szybko.

Skinęła głową.

— Do zobaczenia później.

Kiedy Rodion wrócił, zobaczył, że Galia śpi.

„Doskonale, mniej pytań” – pomyślał, odkładając leki.

Jednak nie zdążył jeszcze wyjść, gdy jego żona obudziła się i pobiegła z powrotem do łazienki.

— Opowiesz więc, jak tu „odpoczęłam”… — powiedziała zmęczonym głosem.

— Rodia, zostań ze mną…

— Chętnie bym to zrobił — westchnął fałszywie — ale słyszałeś: to zaraźliwe.

Jeśli ja też zachoruję, jedno mycie nam nie wystarczy.

Dbaj o siebie, a ja idę na lunch.

Potem może pójdę do wodospadu, żeby zbadać teren.

Poczujesz się lepiej, a ja zorganizuję dla ciebie jakieś wycieczki!

Galia po prostu machnęła ręką.

W jadalni Rodion powiedział wcześniej, że przyjdzie z żoną.

Dlatego też, gdy Elvira usiadła przy jego stole, wszyscy pomylili ją z jego żoną.

Po obiedzie zaproponowała spacer.

— Tam jest wodospad, jest bardzo piękny…

„Może pójdziemy do twojego pokoju?” zapytał, puszczając jej oko.

— Jakże jesteś wytrwały!

A sąd?

Kwiaty, szampan?

„Nie mam na to czasu” – wyrzucił z siebie, po czym natychmiast zdał sobie sprawę, że powiedział za dużo.

– Czekać…

„Czy jesteś żonaty?” zapytała podejrzliwie.

— Nie, ale chodź!

Moja żona… nie żyje.

„Jestem wdowcem” – powiedział po chwili milczenia.

– Przepraszam…

— Jeśli chodzi o romans, jestem gotowa wszystko zorganizować.

Kwiaty, szampan…

Czy ten wieczór Ci odpowiada?

— Dobrze, spodziewam się ciebie o piątej.

Szybko podniósł się, kupił kwiaty i wino.

Galia nadal spała.

„Sen ci dobrze zrobi” – powiedział cicho.

Tego wieczoru zapukał do drzwi Elviry.

Pozwoliła mu wejść, choć niepewnie.

Noc była radosna.

Oboje byli zadowoleni, choć z różnych powodów.

— Kawa czy herbata na śniadanie? — zapytała rano.

— Chyba wrócę do swojego pokoju.

„Nie chcę, żebyś nie spał, bo chrapię” – powiedział Rodion.

Następny »
Po śmierci mamy syn przypadkowo znalazł swoje dziecięce zdjęcie z mamą i chłopcem, który wygląda jak on — Historia dnia

Po śmierci mamy syn przypadkowo znalazł swoje dziecięce zdjęcie z mamą i chłopcem, który wygląda jak on — Historia dnia

I GOT PREGNANT AT 15, AND WHEN MY PARENTS FOUND OUT, THEY CHASED ME AWAY AND SAID, “YOU DISGRACED OUR FAMILY. STARTING TODAY, YOU’RE NOT OUR DAUGHTER ANYMORE.” TWENTY YEARS LATER, I WENT BACK KNOCKING ON THEIR DOOR… AND I DISCOVERED A SECRET THAT PARALYZED ME WITH AMAZEMENT.

I GOT PREGNANT AT 15, AND WHEN MY PARENTS FOUND OUT, THEY CHASED ME AWAY AND SAID, “YOU DISGRACED OUR FAMILY. STARTING TODAY, YOU’RE NOT OUR DAUGHTER ANYMORE.” TWENTY YEARS LATER, I WENT BACK KNOCKING ON THEIR DOOR… AND I DISCOVERED A SECRET THAT PARALYZED ME WITH AMAZEMENT.

My Brother Took This!!!

Mąż wrócił z ryb i wystawił kalosze do wyschnięcia. Z jednego wypadła damska spinka do włosów, z perełką. Schowałam ją do szuflady i nic nie powiedziałam. Od tamtej pory jeździ na ryby częściej

Twój ulubiony paznokieć wiele mówi o twojej osobowości: odkryj, który kobiecy archetyp drzemie w tobie

Syn nie odzywał się do mnie pięć lat, od kłótni o spadek po ojcu. W zeszłym tygodniu zadzwonił telefon, cisza, a potem mały głos: “Babciu? Tata kazał powiedzieć, że robisz najlepsze pierogi”. W tle słyszałam, jak syn płacze

Recent Posts

  • Po śmierci mamy syn przypadkowo znalazł swoje dziecięce zdjęcie z mamą i chłopcem, który wygląda jak on — Historia dnia
  • I GOT PREGNANT AT 15, AND WHEN MY PARENTS FOUND OUT, THEY CHASED ME AWAY AND SAID, “YOU DISGRACED OUR FAMILY. STARTING TODAY, YOU’RE NOT OUR DAUGHTER ANYMORE.” TWENTY YEARS LATER, I WENT BACK KNOCKING ON THEIR DOOR… AND I DISCOVERED A SECRET THAT PARALYZED ME WITH AMAZEMENT.
  • My Brother Took This!!!
  • Mąż wrócił z ryb i wystawił kalosze do wyschnięcia. Z jednego wypadła damska spinka do włosów, z perełką. Schowałam ją do szuflady i nic nie powiedziałam. Od tamtej pory jeździ na ryby częściej
  • Twój ulubiony paznokieć wiele mówi o twojej osobowości: odkryj, który kobiecy archetyp drzemie w tobie

Recent Comments

No comments to show.

Archives

  • July 2026
  • June 2026
  • May 2026
  • April 2026

Categories

  • Uncategorized
Proudly powered by WordPress | Theme: Justread by GretaThemes.
imunify-bot-check