W ostatnich tygodniach Anna zauważyła, że jej mąż, Borys, stał się bardziej zamknięty w sobie i drażliwy. Starała się nie zwracać na to większej uwagi — chciała zachować spokój i codzienną, dobrze znaną atmosferę w domu. Anna nie lubiła kłótni i często ustępowała, by uniknąć niepotrzebnych konfliktów.
Pewnego ranka poszła jak zwykle do sklepu. Jednak stojąc przy kasie, nagle zdała sobie sprawę, że zapomniała portfela. Spróbowała zadzwonić do Borysa, ale nie odebrał. Anna przeprosiła sprzedawcę i szybko wróciła do domu.
