Egzaminy rozpoczęły się wkrótce po moich osiemnastych urodzinach, w styczniu 1858 roku. Mój ojciec zaaranżował spotkanie między mną a potencjalną żoną, Marthą Henderson, córką bogatego właściciela ziemskiego z Port Gibson.
Spotkanie było katastrofą. Marta spojrzała na mnie i nie potrafiła ukryć obrzydzenia. Rozmawiała grzecznie przez dokładnie piętnaście minut, po czym udała ból głowy i wyszła. Słyszałem, jak mówiła do mojej mamy, gdy wychodziły: „Tata nie może na serio oczekiwać, że wyjdę za mąż za… tego chłopaka. Wygląda, jakby miał się załamać w noc poślubną”.
Po tym upokorzeniu mój ojciec zadzwonił do doktora Harrisona. Doktor Samuel Harrison był najbardziej szanowanym lekarzem w Nachez, mężczyzną po pięćdziesiątce, absolwentem Yale, specjalizującym się w tym, co nazywał męskim zdrowiem i dziedzicznością. Przybył na plantację Callahana w wilgotny lutowy poranek, niosąc skórzaną torbę lekarską i demonstrując kliniczny dystans.
Ojciec zostawił nas samych w swoim gabinecie. Doktor Harrison kazał mi się całkowicie rozebrać, a następnie poddał mnie najbardziej upokarzającej godzinie mojego życia. Zmierzył mój wzrost, wagę, obwód klatki piersiowej i długość kończyn. Zbadał każdy centymetr mojego ciała, robiąc notatki w małym skórzanym notesie. Zatrzymał się szczególnie na moich pachwinach, manipulując moimi niedorozwiniętymi jądrami i komentując na głos ich rozmiar i strukturę.
„Znacznie poniżej normy” – mruknął, pisząc. „Wygląd i tekstura skóry sprzed okresu dojrzewania. H.”
Kiedy skończył, kazał mi się ubrać i zawołał ojca z powrotem do pokoju.
„Sędzio Callahan” – powiedział dr Harrison, rozsiadając się w skórzanym fotelu. „Będę bezpośredni. Stan pańskiego syna to nie tylko wada wrodzona. On cierpi na to…”
Zobacz resztę na następnej stronie