Wybierając flądrę, znacznie łatwiej trafić na produkt świeży, a nie wielokrotnie rozmrażany. Jej droga z kutra na patelnię może trwać zaledwie kilka godzin.
Co przemawia za flądrą?
- Świeżość — flądra jest poławiana lokalnie przez całe lato.
- Niższa cena — mimo rosnących kosztów w kurortach nadal należy do tańszych ryb w menu, zwłaszcza kupowana bezpośrednio w portach rybackich.
- Stabilna populacja — w przeciwieństwie do zagrożonego dorsza, stada flądry w Bałtyku są w dobrej kondycji, co pozwala na jej bezpieczne pozyskiwanie.
Maślany smak i wartości odżywcze
Flądra ma asymetryczne, spłaszczone ciało, przez co bywa niesłusznie pomijana w menu. To błąd, bo jej białe mięso jest delikatne, soczyste i ma lekko maślany posmak.
Nie trzeba też obawiać się jej przydennego trybu życia. Według badań Morskiego Instytutu Rybackiego poziom metali ciężkich w mięsie bałtyckich fląder jest bardzo niski i bezpieczny dla zdrowia.
Z dietetycznego punktu widzenia flądra dobrze uzupełnia letnią dietę. Dostarcza:
- pełnowartościowego białka, które jest łatwo przyswajalne i wspiera budowę organizmu;
- kwasów tłuszczowych omega-3, korzystnych dla serca, mózgu i odporności;
- selenu i jodu, czyli minerałów ważnych dla pracy tarczycy i ochrony antyoksydacyjnej.
Aby najlepiej wykorzystać smak i wartości odżywcze flądry, warto poprosić w smażalni o wersję grillowaną albo pieczoną, bez grubej panierki nasiąkniętej tłuszczem. To prosty sposób na lekki, smaczny i naprawdę świeży posiłek znad polskiego morza.