Płaska bateria 4,5 V – co to za przedmiot?
Nie każdy od razu rozpozna przedmiot widoczny na zdjęciu. Mocno zniszczona papierowa obudowa, dwa wystające metalowe styki oraz niemieckie napisy mogą sugerować element starego urządzenia elektrycznego.
W rzeczywistości jest to bardzo stara sucha bateria płaska, używana przede wszystkim do zasilania latarek i niewielkich urządzeń przenośnych.
Na zachowanej etykiecie można odczytać nazwę „Cordesia” oraz określenie „Normal Trockenbatterie”, czyli po niemiecku „zwykła bateria sucha”. Wszystko wskazuje na to, że jest to historyczny odpowiednik dobrze znanej później baterii płaskiej o napięciu 4,5 V.
Jak działała płaska bateria 4,5 V?
Klasyczna bateria płaska, oznaczana współcześnie symbolem 3R12, składa się z trzech ogniw o napięciu około 1,5 V połączonych szeregowo. Dzięki temu na wyjściu uzyskuje się łącznie 4,5 V.
Oznaczenie 3R12 odnosi się do wersji cynkowo-węglowej, natomiast jej alkaliczny odpowiednik występuje jako 3LR12.
Charakterystycznym elementem są dwa płaskie metalowe styki. Dłuższy jest biegunem ujemnym, a krótszy dodatnim.
Takie rozwiązanie było bardzo praktyczne. Nie wymagało specjalnego koszyka na baterie ani dodatkowych przewodów. Metalowe blaszki wystarczyło wsunąć pod odpowiednie zaciski w latarce.
Wymiana źródła zasilania była więc szybka i możliwa nawet w ciemności.
Do czego wykorzystywano takie baterie?
Najbardziej typowym zastosowaniem była ręczna latarka. Płaskie baterie zasilały także niewielkie lampki, proste odbiorniki radiowe, zabawki, budziki oraz dekoracyjne instalacje oświetleniowe.
W wielu domach przechowywano przynajmniej jedną zapasową baterię, szczególnie w czasach, gdy przerwy w dostawie energii elektrycznej zdarzały się częściej niż obecnie.
Baterie 4,5 V dobrze pamiętają również osoby wykonujące pierwsze szkolne doświadczenia z elektrycznością. Łączono je za pomocą przewodów z małą żarówką, dzwonkiem lub prostym silniczkiem.
Duże, wyraźnie oddzielone styki ułatwiały zrozumienie różnicy pomiędzy biegunem dodatnim i ujemnym.